Antyspam
› OGŁOSZENIA
› FIRMY
› ARTYKUŁY
A1-AuchanUrsynow-od-10-09-do-31-12-2017
B-1-POP-RADIO

Uwolnić leżaki, bo lato mija! Projekt BP ciągle "w areszcie" FOTO

› bieżące 2 miesiące temu    24.07.2017
Sławek Kińczyk
komentarzy 5 ocen 0 / 0%
A A A
9 zdjęć fot. SK

Minęły już prawie trzy tygodnie a nowe leżaki w Parku Przy Bażantarni ciągle w areszcie. - Mogliby już je oddać mieszkańcom, bo lato mija - mówią spacerowicze. Wszystko wskazuje jednak na to, że na przyjemność wylegiwania się na leżakach z Budżetu Partycypacyjnego poczekamy jeszcze długo. Tymczasem... na stronach budżetu urząd odhaczył projekt jako "zrealizowany".

Na początku lipca w popularnym parku na styku Kabat i Natolina, kosztem prawie 80 tysięcy złotych, stanęło 10 drewnianych leżaków wraz ze stolikami i kwietnikami. To projekt z Budżetu Partycypacyjnego na 2017 rok autorstwa Agnieszki Pająk-Czech, który zdobył poparcie ponad 1,2 tys. mieszkańców.

Wydawało się, że oddanie estetycznych, całorocznych leżaków na początku wakacji będzie możliwe a wręcz oczywiste. Spacerowicze, gdy tylko zobaczyli montaż leżaków, nie mogli się doczekać oddania ich do użytku. Jakież było ich zdziwienie, gdy urzędnicy kazali ogrodzić gotowe już siedziska stalowym ogrodzeniem. Na każdym zawisła karteczka z informacją, że leżaki zostały "aresztowane" do czasu wyrośnięcia nowo posianej trawy - czyli na ok. dwa tygodnie.

Mijają już prawie trzy tygodnie a leżaki jak "siedziały" w klatce, tak siedzą. - Dziwię się, że tak długo to trwa, przecież trawa i tak zostanie rozdeptana przez korzystających. Na co tu czekać? - mówią dwie spacerujące alejką Parku Przy Bażantarni panie - Anna i Marlena.

- Lato mija, za chwilę sierpień, a leżaki ciągle ogrodzone. Sama się zastanawiam, kiedy wreszcie pozwolą nam się zrelaksować na tych fajnych leżaczkach - dodaje pani Ola.

Burmistrz: To leżaki całoroczne

Dzielnica nie daje nadziei na szybkie zwolnienie leżaków z aresztu tymczasowego. - To inwestycja nie tylko na to lato, ale na całe lata. W umowie wykonawca ma obowiązek rekultywacji terenu, po montażu leżaków - mówi Robert Kempa. Czyżby ratusz chciał więzić nowe parkowe meble przez całe lato? Kiedy zostaną one uwolnione? 

- Gdy wyrośnie trawa - odpowiada rozbrajająco burmistrz.

Problem w tym, że ta - jak na złość - wcale nie chce wokół leżaków rosnąć. Gdy dziś odwiedziliśmy park, z ziemi wyrastały zaledwie rachityczne źdźbełka - o odtworzeniu trawnika nie ma mowy. Widocznie, intensywne ostatnio deszcze nie pomogły a zaszkodziły trawie.

Jeśli trawnik nie zacznie rosnąć, to leżaki pooglądamy sobie zza krat jeszcze... przez sierpień. Najważniejsze jednak, że projekt pt. "Lenistwo i relaks przy książce - Park Przy Bażantarni z miejskimi leżakami wśród kwiatów" urząd dzielnicy odhaczył już w aplikacji Budżetu Partycypacyjnego jako "zrealizowany".

ZOBACZ "ARESZTOWANE" LEŻAKI W PARKU PRZY BAŻANTARNI:

Uwolnić leżaki, bo lato mija! Projekt BP ciągle
fot. REDAKCJA
+ 0 głosów: 0 (0%) 0 -
Komentarze (5)

Multiplatforma internetowa HALOURSYNOW.PL nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane (regulamin).

dodaj komentarz› pokaż według najstarszych
~ Klementyna Zabololączka
2 miesiące temu ocena: 78%  5
hahahahaha, przecież tam nigdy nie będzie trawnika, jeżeli ludzie będą chodzić to zawsze będzie wydeptane. Czy ten nasz burmistrz to jakiś tuman bez podstawówki? albo buduj chodnik, albo daj po trawie chodzić, a nie płoty stawiasz. Panie no rece opadaja, tak prostej sprawy nie potrafić rozwiązać...
odpowiedz oceń komentarz 7 2
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ Jan
2 miesiące temu ocena: 91%  4
10 leżaków , kilka kwietników i stolików za 80 tys?
odpowiedz oceń komentarz 10 1
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ Buba
2 miesiące temu ocena: 100%  3
Jesienią i zimą to sobie niech sam Klempa na nich leży wraz ze swoją gwardią przyboczną. Absurd niczym z filmów Barei.
odpowiedz oceń komentarz 4 0
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ mambo spinoza
2 miesiące temu ocena: 100%  2
W dzisiejszych czasach , to jest chore tłumaczenie ! Przecież można było umówić się panie burmistrzu, że zostaną rozłożone dywany z naturalnej trawy, którą specjalne firmy ogrodnicze dostarczają i trawa rośnie od pierwszego dnia . Wystarczy początkowo ją nawadniać odpowiednio. Czekanie, aż wysiana trawa wyrośnie , to jakiś żart, albo kpina , działanie nękające , albo sabotaż złośliwy wobec ludności. Czy pan burmistrz żyje w innej epoce? Jakieś takie ma koszarowe widzenie świata , w każdym temacie.
odpowiedz oceń komentarz 7 0
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ Lolek
2 miesiące temu ocena: 100%  1
Kempa - mistrz inwestycji
odpowiedz oceń komentarz 9 0
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji