Antyspam
REKLAMAA1-ZAMEK-RYN-od-20-11-do-20-12-2017
    ARTYKUŁY IMPREZY FIRMY

    (SZRM)

    REKLAMA

    "Domagamy się utworzenia oddziału dziecięcego w Szpitalu Południowym w Warszawie! To wielka pomyłka, że w szpitalu zaplanowanym na ponad 300 łóżek ma zabraknąć miejsca dla małych pacjentów!". 

    Tak brzmią pierwsze zdania petycji, pod którą mogą podpisywać się mieszkańcy Warszawy. Zbieranie podpisów trwa do końca września. Później pismo trafi do prezydent miasta Hanny Gronkiewicz-Waltz.

    Mieszkańcy zostali z problemem sami. Żadna z ursynowskich organizacji, do których zwróciła się inicjatorka akcji - Katarzyna Kwiecińska-Otachel, nie wyraziła zainteresowania wspólnym zbieraniem podpisów. Petycje zostały przekazane organizacjom podczas Dni Ursynowa, niebawem mają wrócić do autorki. Wtedy będzie można ocenić zaangażowanie samorządowców.

    Z moich rozmów wynika, że 80% ludzi nie wie, że pediatria nie jest przewidziana na Ursynowie. Budzi to zdziwienie, rozżalenie, sprzeciw. A liczy się każdy podpis! - mówi Kwiecińska. 

    Zainicjowała petycję w geście społecznego protestu. Jako matka dwójki małych dzieci nie wyobraża sobie, żeby w nagłej sytuacji musiała jechać na Mokotów lub Ochotę.

    To nieracjonalne i niesprawiedliwe. Ursynów czeka na szpital od 30 lat i kiedy w końcu ten szpital powstaje, brakuje w nim miejsca dla małych pacjentów - dodaje.

    Do tej pory petycję podpisało 2500 osób, w tym 1300 przez internet. 

    "Oddział dla dzieci nie jest potrzebny"

    Walka o oddział trwa, a obie strony zaciekle bronią swoich racji. Pierwszy argument przeciw, to nowo powstały szpital pediatryczny na Trojdena przy Żwirki i Wigury. Tam według dyrekcji ZOZ mali pacjenci powinni jechać w pierwszej kolejności. 

    - Pijani, narkomani, ludzie po wypadkach z otwartymi ranami. Takie osoby trafiają na oddziały ratunkowe - mówi dyrektor ursynowskiego ZOZ Grażyna Napierska, organizującą nowy szpital. To kolejny argument za przyjmowaniem dzieci w specjalistycznych szpitalach dedykowanych tylko dla nich, tam gdzie nie mają styczności z dorosłymi, często obłożnie chorymi pacjentami.

    Złudzeń nie pozostawiają także statystyki zapotrzebowań na szpitalne łóżka.

    Z opublikowanej przez Ministra Zdrowia mapy potrzeb zdrowotnych dla województwa mazowieckiego w zakresie lecznictwa szpitalnego jasno wynika, że w latach 2016-2029 nastąpi spadek hospitalizacji o 14,7%. Liczba łóżek pediatrycznych niezbędna do zaspokojenia potrzeb to 1010 w 2016 roku i 860 w 2029 roku. Na dzień 31 marca 2016 było ich w województwie 1123 - podaje Biuro Polityki Zdrowotnej w Urzędzie M. St. Warszawy.

    - Nikt nie da kontraktu na kolejny oddział pediatryczny. Dzieci nie leczy się słuchaweczką, do tego potrzeba całego zespołu specjalistów. A takich brakuje, średnia wieku pediatrów to 60 lat! - tłumaczy dyrektorka ursynowskiego ZOZ.

    Chcemy pediatrii!

    Rodzice mają swoje argumenty - wynikające z doświadczeń. Na SOR przy Banacha czeka się 6-8 godzin na przyjęcie. Znakomita większość dzieci tam trafiających wymaga pomocy doraźnej na miejscu (szycia, złamania, oparzenia), a nie pozostania na oddziale.

    W nagłych sytuacjach wszyscy mieszkańcy naszej dzielnicy, również najmłodsi, powinni mieć możliwość skorzystania z placówki położonej jak najbliżej miejsca zamieszkania, a nie przebijać się, często w korkach do odległych placówek w innych dzielnicach - komentuje Anna, która już podpisała petycję.

    Decyzja w sprawie organizacji oddziału będzie należała do władz Warszawy, gdzie ma także w październiku trafić petycja z podpisami mieszkańców.

    Zbiórka trwa na stronie "Petycje Online". Można się z nią zapoznać tutaj. Petycję w wersji papierowej można przeczytać i podpisać w poniższych miejscach:  

    • Na Kabatach: kawiarnia Hocki Klocki przy ul.Wańkowicza, sklep z obuwiem dziecięcym przy bazarku na Wąwozowej, sklep dziecięcy przy Wąwozowej, księgarnia Stentor przy al. KEN/Przy Bażantarni 
    • Na Natolinie: sklep Panie Przodem, Kawiarnia Terapeutyczna, Sala Labi 
    • Na Ursynowie: kawiarnia Słowo Daje, Sklep ABC na Końskim Jarze

    Jak się czujesz po przeczytaniu tego artykułu ? Głosów: 0

    • 0
      BARDZO PRZYDATNY
    • 0
      ZASKOCZONY
    • 0
      PRZYDATNY
    • 0
      OBOJĘTNY
    • 0
      NIEPRZYDATNY
    • 0
      WKURZONY
    • 0
      BRAK SŁÓW

    6Komentarze

    dodaj komentarz

    Multiplatforma internetowa HALOURSYNOW.PL nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane (regulamin).

    Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
    Aby dodać komentarz musisz podać wynik
    • ~Loda 6 2 miesiące temuocena: 63% 

      Jest Centrum Zdrowia dziecka, sa liczne szpitale dzieciece oraz przychodnie na Ursynowie wiec NIE MA potrzeby tworzenia jeszcze jednej placowki tego typu. Natomiast BRAKUJE w tej chwili najwazniejszego obiektu medycznego tj. szpitala GERIATRYCZNEGO poniewaz na Ursynowie mieszka ogromna ilosc emerytow.

      Edytowany: 2 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 5 3 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Imielinczyk 5 2 miesiące temuocena: 83% 

      Na Ursynowie potrzebny jest szpital dla mieszkańców Ursynowa, a wśród nich jest przecież duży odsetek dzieci i ludzi starszych.

      Edytowany: 2 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 5 1 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Słoiczek 4 2 miesiące temuocena: 83% 

      Trzeba zlikwidować NFZ... czy moje dzieci dożyją czasów kiedy ta wielka mafia zostanie rozbita, upadnie wreszcie. Marzyciel co.

      Edytowany: 2 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 5 1 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~eberb 3 2 miesiące temuocena: 50% 

      Pediatria pediatrią, ale na Ursynowie jest ogromna ilość starszych osób, geriatria tu ma sens, pediatria może i też ale jest mnóstwo szpitali dziecięcych w warszawie, a nie umieralni dla osób starszych ciężko znaleźć.

      Edytowany: 2 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 4 4 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~hra 2 2 miesiące temuocena: 91% 

      Dziecko tydzien temu trafilo na Trojdena. Operacja, potem po prawie 2 dniach na intensywnej terapii pobyt na oddziale chirurgicznym - przeladowanym w dniu gdy tam trafilo. Brakowalo sali do polozenia chlopca po powaznej operacji. Szpital super, ale nadmiar lozek to jakas bzdura. Moze mielismy pecha. Brak oddzialu dzieciecego w tak duzej dzielnicy to jakas pomylka. Moze jak hgw trafi do pudla jej nastepca inaczej oceni ta potrzebe Ursynowa.

      Edytowany: 2 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 10 1 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~bob 1 2 miesiące temuocena: 100% 

      problem w tym, że NFZ nie da kasy na dodatkowy oddział dla dzieci. W MZ też nie chcą o tym słyszeć, bo podobno cyferki ze statystyk mówią inaczej. Statystyka jest tu najważniejsza, co tam życie....

      Edytowany: 2 miesiące temu

      oceń komentarz 7 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    Artykuł załadowany: 0.1165 sekundy
    REKLAMADZIELNICA-Zyczenia-18-12---01-01