Antyspam
› OGŁOSZENIA
› FIRMY
› ARTYKUŁY
A1-DaGrasso-od-01-10-2017-do-31-12-2017
B-1-POP-RADIO

Pediatrii nie będzie? NFZ nie zmienia stanowiska

› inwestycje miejskie 12 dni temu    9.11.2017
Marta Siesicka-Osiak
komentarzy 0 ocen 14 / 100%
A A A
Budujący się Szpital PołudniowyBudujący się Szpital Południowy fot. SK

Szanse na utworzenie odziału pediatrycznego na Ursynowie są bliskie zeru. Narodowy Fundusz Zdrowia nie przewiduje nowych kontraktów na pediatrię. Taką odpowiedź otrzymał urząd miasta na list skierowany do NFZ w tej sprawie.

Walka o pediatrię w budowanych Szpitalu Południowym trwa od miesięcy. Mieszkanka Ursynowa, Katarzyna Kwiecińska zebrała 4.862 podpisy pod petycją dotyczącą utworzenia oddziału dla dzieci i złożyła ją 19 października u prezydent Warszawy. W tej samej sprawie rozesłała pisma do burmistrzów Ursynowa i Wilanowa, przewodniczącej Komisji Zdrowa Rady Dzielnicy Ursynów, dyrektora Mazowieckiego Oddziału Wojewódzkiego NFZ, dyrektor SPOZ Ursynów oraz wojewody mazowieckiego i ministra zdrowia.

Także ursynowscy radni zwrócili się do prezydent Warszawy z wnioskiem w sprawie przeprowadzenia ponownej analizy dotyczącej możliwości uruchomienia oddziału pediatrycznego w Szpitalu Południowym. Urząd miasta poszedł o krok dalej i zawnioskował do NFZ z pytaniem o możliwość zakontraktowania świadczeń pediatrycznych w perspektywie 2-3 lat.

- My tworzymy mury i zapewniamy sprzęt, ale szpital to załoga, lekarze. To czy będzie się tam odbywało leczenie leży w gestii NFZ – komentuje Magdalena Łań z urzędu miasta.

NFZ twierdzi, że dokonanie ponownej analizy w sprawie pediatrii na Ursynowie, nic nie zmieni. Wg funduszu 10 placówek dysponujących łącznie ok. 700 łóżkami dla dzieci, to wystarczająca liczba dla Warszawy i okolic. Tym bardziej, że prognozy zakładają spadek hospitalizacji o 15% w latach 2016-2019.

Kolejnym argumentem przeciwko ursynowskiej pediatrii, jest zmiana lokalizacji dziecięcego szpitala klinicznego w z ul. Marszałkowskiej (Litewskiej) na ul. Żwirki i Wigury.

Szpital ma teraz ogromny potencjał lokalowy, kadrowy oraz sprzętowy i jest w stanie zapewnić dostępność do świadczeń dla dzieci w sposób kompleksowy na najwyższym poziomie – mówi Andrzej Troszyński, rzecznik Mazowieckiego Oddziału Wojewódzkiego NFZ. - W naszej ocenie nowe inwestycje w tym obszarze obarczone są ryzykiem ich niewykorzystania - dodaje.

Nie ma jeszcze oficjalnej odpowiedzi na pozostałe pisma adresowane do NFZ, ale odpowiedź skierowana do miasta nie pozostawia złudzeń. 

- Dobrze by było gdyby rada dzielnicy, a później rada miasta zebrały się, aby przedyskutować jakie są inne opcje w danej sytuacji. Negatywna odpowiedź NFZ jest rozczarowaniem, bo nie bierze pod uwagę specyfiki Wilanowa i Ursynowa – komentuje Katarzyna Kwiecińska.

- Mapa potrzeb zdrowotnych, nie odzwierciedla potrzeb lokalnych. Radni wnioskowali o ponowne analizy, bo to jest dla nas interesujące i wiążące. Jednym z dyskutowanych rozwiązań w przypadku odmowy NFZ może być przeniesienie jednego z dwóch mokotowskich oddziałów na Ursynów - dodaje autorka petycji ws. pediatrii.

+ 14 głosów: 14 (100%) 0 -
dodaj zdjęcia Masz swoje autorskie zdjęcia? Dodaj je do naszego tekstu.
Komentarze (5)

Multiplatforma internetowa HALOURSYNOW.PL nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane (regulamin).

dodaj komentarz› pokaż według najstarszych
~ Imielinczyk
10 dni temu 5
A może to szpital dziecięcy na Żwirki i Wigury jest w zlokalizowany w miejscu, które nie jest dogodne dla mieszkańców Warszawy i jeżdżą oni właśnie tam, bo po prostu nie mają wyjścia? Jak kształtują się statystyki przyjęć w tym szpitalu? Ile procent stanowią mieszkańcy właśnie Ursynowa?
odpowiedz oceń komentarz 0 0
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ Gość
12 dni temu ocena: 100%  4
NFZ się ugnie? Nie sądzę...
odpowiedz oceń komentarz 1 0
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ tubylec
12 dni temu ocena: 8%  3
Ciekawe jak potencjalni pacjenci z Wilanowa dojadą do tego Szpitala Południowego? Zamiast wybudować drogowe połączenie centrów obu dzielnic, poprzez wydłużenie na wschód ul. Ciszewskiego przez Skarpę Warszawską, aż do Al. Rzeczypospolitej na Wilanowie kończą budować połączenie dzielnic pod Lasem Kabackim. Pacjenci z Wilanowa będą mieli do wyboru dwie drogi, a obie są o wiele za długie: 1/ przez Mokotów, 2/ pod Lasem Kabackim. Nałożą wiele czasu i spalą wiele paliwa, bo te drogi są dłuższe od optymalnej o ok 10 km. Takie decyzje ku radości mieszkańców Ursynowa i Mokotowa podejmowała przez trzy kadencje prezydent miasta stołecznego Warszawy. czyli HGW, zwana pieszczotliwie Bufetową.
odpowiedz oceń komentarz 2 22
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ Ursynka
12 dni temu ocena: 80% 2
a) POW połączy Wilanów z Ursynowem, b) przedłużenie Ciszewskiego, obecnie zdaje się w fazie uzyskiwania pozwolenia środowiskowego c) Płaskowickiej - Branieckiego, połączenie być może skutecznie wybudowane łącznie z POW Uspokojony?
~ abc
12 dni temu ocena: 0%  1
Podstawowym ryzykiem jest brak lekarzy - pediatrów już brakuje więc kto by miał tam pracować?
odpowiedz oceń komentarz 0 1
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji