Antyspam
› OGŁOSZENIA
› FIRMY
› ARTYKUŁY
A1-BUDLEX-Roentgena-od-01-10-2017-do-31-12-2017
B-1-POP-RADIO

Kabaty szukają pirata drogowego, który potrącił dziecko

› bieżące 2 miesiące temu    4.09.2017
Sławek Kińczyk
komentarzy 0 ocen 4 / 100%
A A A
 fot. SK

Znów potrącenie na przejściu dla pieszych na Kabatach. W czwartek nieznany kierowca najechał na 15-latka na rowerze. Sprawca uciekł z miejsca zdarzenia, nie zainteresował się nawet stanem poszkodowanego nastolatka.

Do potrącenia doszło tym razem na przejściu dla pieszych w alei Komisji Edukacji Narodowej przy Jeżewskiego. Między godz. 18:00 a 18:30 rowerzysta jechał wyznaczonym przejazdem przez zebrę. Gdy opuszczał już przejście, w tył roweru uderzyła kobieta kierująca autem, która nie zachowała odpowiedniej ostrożności.

- Samochód nie zwolnił przed przejściem. Syn musiał przyspieszyć, bo niechybnie by go rozjechano - opowiada matka 15-letniego rowerzysty.

Kierująca autem, prawdopodobnie czerwoną hondą, nie zatrzymała się, by sprawdzić czy potrąconemu nastolatkowi coś się stało. Po prostu przyspieszyła i pojechała dalej. O dziecko zadbała przypadkowa kobieta. Na szczęście nic mu się nie stało - najadło się tylko strachu. Za to rower został zniszczony.

Matka 15-latka z Kabata poszukuje świadków zdarzenia. Potrącenie zostało zgłoszone na policję, ale funkcjonariusze od razu stwierdzili, że nie będą w stanie ustalić sprawcy, ponieważ na skrzyżowaniu nie ma monitoringu miejskiego.

- Szukamy sprawcy z dwóch powodów. Po pierwsze chcielibyśmy ukarania sprawcy wiedząc, że kara jest symboliczna ze względu na kwalifikację czynu. Po drugie - chcemy pokazać młodemu człowiekowi, że karygodne zachowania i skrajna nieodpowiedzialność są karane. Chciałabym też, żeby ta pani zrozumiała, że nie wolno pozostawiać ofiary wypadku czy kolizji samej na miejscu zdarzenia. Dla dziecka to było traumatyczne przeżycie - mówi pani Jana.

Świadkowie tego zdarzenia mogą się zgłaszać mailowo, pisząc pod adres: edziadkowie@gmail.com.

Przejście przy Jeżewskiego było już świadkiem wielu potrąceń pieszych. To między innymi dlatego w ubiegłym roku zainstalowano tam doświetlenie zebry oraz dodatkowe znaki ostrzegawcze. Po kilku wypadkach na sąsiednim przejściu - na wysokości Pala Telekiego drogowcy zamontowali tzw. aktywne przejście.

+ 4 głosów: 4 (100%) 0 -
dodaj zdjęcia Masz swoje autorskie zdjęcia? Dodaj je do naszego tekstu.
Komentarze (17)

Multiplatforma internetowa HALOURSYNOW.PL nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane (regulamin).

dodaj komentarz› pokaż według najstarszych
~ gotm
2 miesiące temu 17
"Matka 15-latka z Kabata ..." Co to jest?
odpowiedz oceń komentarz 0 0
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ Krupetto
2 miesiące temu ocena: 100%  16
Samochód zapewne przejeżdżał również przez skrzyżowanie przy metrze Kabaty. Tam są zamontowane kamery monitoringu. Znając godzinę na pewno da się go odnaleźć na materiale.
odpowiedz oceń komentarz 36 0
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ bobek
2 miesiące temu ocena: 97% 15
coś ty policja miałaby sprawdzać monitoring? Przecież nic się nie stało. będą ganiać za kierowcą tylko po to aby mu mandat 300zł wlepić? Szkoda ich cennego czasu, oni muszą czekać na emeryturkę, a to bardzo zajmujące zajęcie.
oceń komentarz 30 1
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ Ursynowianin
2 miesiące temu ocena: 43%  14
Kiedy wreszcie wprowadzimy ograniczenia dla tego tranzytu spod Warszawy, który traktuje KEN jak drogę szybkiego ruchu ??? Podobnie jest na Rosoła
odpowiedz oceń komentarz 30 39
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ volta2
2 miesiące temu ocena: 71% 13
Rosoła w zasadzie w żadnym miejscu nie ma takiej pierzei i tak gęstej zabudowy z infrastrukturą po obu stronach drogi jak na kenie. ken - na odcinku kabackim i na wysokości metra ursynów taki jest - i w obu tych miejscach trup ściele się gęsto. tylko mechaniczna przeszkoda - żaden miłośnik wyścigów nie zaryzykuje wjechania na full na taką przeszkodę, zbyt kocha swoje auteczko i zbyt drogo naprawa by kosztowała...
oceń komentarz 25 10
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ Cytad
2 miesiące temu ocena: 47% 12
@volta2 Pełna zgoda, z tym że mała korekta: ci miłosnicy wyścigów często jeżdżą furami służbowymi. Więc raczej w nosie mają koszty naprawy
~ Stanislaw
2 miesiące temu ocena: 100%  11
Popieram kierowcy z da grasso blokuja jeden pas w al.KEN , trzeba zaznaczyc na mapie zagrozen policji
odpowiedz oceń komentarz 41 0
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ Cytad
2 miesiące temu ocena: 89%  10
Proponuję dołożyć migających światełek. Widocznie jest jeszcze za mało, a przecież im bardziej się miga, tym jest bezpieczniej. Ze policja ruszy tam 4 litery i chociaż raz w tygodniu prewencyjnie postawi patrol, nawet nie liczę. Łatwiej stać pod POW i polować na zawracających przy Żołny
odpowiedz oceń komentarz 33 4
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ volta2
2 miesiące temu ocena: 89% 9
prawdę mówiąc myślę, by zacząć naciskać na radnych by ci ruszyli się w stronę niebieskich i POPROSILI o tego typu prewencje. raz patrol przy jeżewskiego, drugi raz przy bliklem. nic więcej nam nie potrzeba jak famy, że tu lubią stać.
oceń komentarz 17 2
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ on
2 miesiące temu ocena: 100%  8
Ciekawe kiedy Policja albo Straż Miejska zlikwiduje parkujące samochody z Pizzeri, które zasłaniają widok pieszym i kierowcą. Jak można parkować na prawym pasie KEN i jeszcze przed pasami!!!
odpowiedz oceń komentarz 46 0
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ Piotrek
2 miesiące temu ocena: 100% 7
O to to... Ograniczona widoczność jest powodem tych wypadków.
oceń komentarz 11 0
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ volta2
2 miesiące temu ocena: 58% 6
przynajmniej trzeba zwolnić, pas zmienić, nabrać czujności. jakoś migający samochód można ominąć, człowieka - nie trzeba, zawsze można rozjechać...
~ Cytad
2 miesiące temu ocena: 39% 5
Ile razy zgłosił Pan te parkujące samochody policji?
oceń komentarz 9 14
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ z boku
2 miesiące temu ocena: 79% 4
do Cytad: Obywatel nie po to płaci podatki, by nierobów ze Straży czy Policji utrzymywać. Jeżeli czas reakcji na zgłoszenie wynosi pół dnia (czasem kilka) to zgłaszanie nie ma sensu. Potem dochodzi niska szkodliwość (policja) lub totalna niemożność (Straż). A może przemądrzały kolega odpowie, dlaczego straż tyle czasu pierniczyła głupoty, że nie ma podstaw prawnych do usunięcia samochodu zaparkowanego na trawniku przy KEN, po czym sama sobie zaprzeczyła i babę postraszyła, skutecznie zresztą? Zgłoszeń było od metra, reakcja po ... tygodniach (sic!) Przemądrzały czytelniku: co ty na to? A poza tym obywatele nie mają takiego obowiązku, w odróżnieniu od np. obowiązków ww. służb. Jak się komuś nie chce pracować to nie musi, na miejsce nierobów (w tym ich zwierzchników, którzy za tę degrengoladę odpowiadają) chętnie przyjdą inni.
oceń komentarz 11 3
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ on
2 miesiące temu ocena: 88% 3
Prawda jest zapewne taka, że SM nie wypisuje mandatów i nie kara ich bo w zamian za to ma gratis pizze. Mylę się czy to prawda?
~ Ursynowianin
2 miesiące temu ocena: 70% 2
pizzy z tej niesympatycznej pizzerii nie chciałbym nawet za darmo - były w necie filmiki co z nią wyprawiają zanim trafi do klienta.
~ Cytad
2 miesiące temu ocena: 67% 1
@ z boku Zgadzamy się co do tego, jaka jest filozofia działania służb. Tylko wnioski yciągamy nieco inne. Wg mnie, jezeli mają to gdzieś i nic nie robią, to tym bardziej trzeba ich zalać upierdliwością i zgłaszać srpawy po 5 razy dziennie i rozliczać. Tylko w ten sposób udało nam się w ramach wspólnoty wywalić ograniczające widoczość pojazdy i postawić słupki kilka skrzyżowań dalej. Czekanie aż służby same z siebie coś zrobią na pewno niczego nie da