Antyspam
REKLAMAA1-DaGrasso-od-01-10-2017-do-31-12-2017
    ARTYKUŁY IMPREZY FIRMY
    Biblioteka plenerowa w Parku Przy Bażantarni

    Biblioteka plenerowa w Parku Przy Bażantarni (KT)

    REKLAMA

    Na Ursynowie możemy korzystać z trzech punktów tzw. wolnej wymiany książek. Przynosimy przeczytane lektury i odbieramy pozycje, które dostarczyli inni. Czy pierwotne założenie pokrywa się z rzeczywistością? Chyba nie, bo dzielnicowe biblioteki plenerowe świecą pustkami - jedna jest już zdewastowana.

    Dwa punkty wolnej wymiany książek na Ursynowie są efektem realizacji projektów z Budżetu Partycypacyjnego - ten w przejściu podziemnym pod ul. Jastrzębowskiego i drugi - tuż przy siłowni plenerowej przy ul. Kulczyńskiego.

    - To jest fatalne miejsce na taki projekt. Ciemno, nieprzyjemnie, brudno, często stoją tu grupki małolatów z piwami, nie dziwię się, że nic z tego nie wyszło - tak punkt pod Jastrzębowskiego ocenia Przemek.

    Plenerowa biblioteczka w podziemiu jest zdewastowana i pusta. Na półkach nie ma żadnych książek, nie brakuje za to szpetnych wrzut i tagów. - Kiedyś zostawiłam kilka książek, ale znajomi powiedzieli mi, że to marny trud, bo wandale zniszczą wszystko, co się pojawi. Już nie korzystam - mówi Martyna.

    Obok Multikina jest odrobinę lepiej, bo choć nie było aktów wandalizmu, to zainteresowanie książkami jest mizerne. Wszystkie półki puste a mieszkańcy omijają punkt, nie zwracając na niego uwagi. - Mieszkam obok a do niedawna jeszcze nie wiedziałem, że to tu jest. Nie używam, jeśli potrzebuję konkretnej ksiązki, to ją sobie kupuję - stwierdza Krzysztof. 

    Jedyną biblioteczką, która cieszy się jakimkolwiek zainteresowaniem, jest ta w Parku Przy Bażantarni. Powstała jako pierwsza - jeszcze w 2014 roku. 

    - Z początkiem roku szkolnego syna robimy porządki w książkach, też moich i męża. Przeczytane i już nam niepotrzebne przynoszę tutaj. Zdarza się, że coś wezmę - jakąś biografię albo kryminał - mówi Ada, która regularnie korzysta z punktu w Parku Przy Bażantarni.

    Na półkach jednak pusto, nie widać też wielu mieszkańców zainteresowanych inicjatywą. Idea punktów wolnej wymiany książek cieszyła się dużym poparciem mieszkańców - wygrane projekty BP. W praktyce jednak nie jest już tak różowo.

    Jak się czujesz po przeczytaniu tego artykułu ? Głosów: 0

    • 0
      BARDZO PRZYDATNY
    • 0
      ZASKOCZONY
    • 0
      PRZYDATNY
    • 0
      OBOJĘTNY
    • 0
      NIEPRZYDATNY
    • 0
      WKURZONY
    • 0
      BRAK SŁÓW

    18Komentarze

    dodaj komentarz

    Multiplatforma internetowa HALOURSYNOW.PL nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane (regulamin).

    Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
    Aby dodać komentarz musisz podać wynik
    • ~adalbert 18 2 miesiące temu

      Mi osobiście bardzo podoba się możliwość takiej wymiany książek - niosę, kiedy chcę, szukam czegoś, kiedy jestem w pobliżu, a zanosiłem tytuły, które kupiłem na przestrzeni ostaniego roku, przeczytałem i nie miałem potrzeby dłuższego "kiszenia" tej książki u siebie na półce. Niestety, bardzo boli fakt o którym piszecie - że te książki lądują później na bazarku. To dużo pokazuje o społeczeństwie - nie dorośliśmy (nie wszyscy naturalnie) do takich rzeczy. Tak jak do innych ciekawych akcji typu "wyprzedaż garażowa". Pieniądz, pieniądz, pieniądz! Smutne.

      Edytowany: 2 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 0 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~moim zdaniem 17 2 miesiące temu

      Pomysł świetny. Prawda, że nie wszyscy dorośli do takiej formy kulturalnego współżycia grup społecznych, ale to nie powód, żeby z tego znakomitego pomysłu rezygnować. Tak jak np .: zdarza się, że ludzie przechodzą na czerwonym świetle, ale nie rezygnujemy z sygnalizacji świetlnej, tylko edukujemy tych niedouczonych., albo spotyka ich kara.

      Edytowany: 2 miesiące temu

      oceń komentarz 0 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~b0b 16 2 miesiące temuocena: 100% 

      Szkoda zachodu, to się nie sprawdza, bo zaraz ukradną książki, żeby sprzedać na bazarze za 2zł. To już lepiej zorganizować taką biblioteczkę w jakiejś kawiarni - będzie szansa, że nie ukradną tak szybko.

      Edytowany: 2 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 1 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Kronik 15 2 miesiące temu

      Świetny pomysł!

      Edytowany: 2 miesiące temu

      oceń komentarz 0 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~NIE dla bazaru 14 2 miesiące temu

      kolejny argument za likwidacją bazaru

      Edytowany: 2 miesiące temu

      oceń komentarz 0 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~kok 13 3 miesiące temuocena: 100% 

      oczywiście, że dobry pomysł. Zawsze trzeba próbować.

      Edytowany: 3 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 1 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Ursynowianin 12 3 miesiące temu

      Wykształciuchy nawet po studiach nie minęła im alergia na drukowane...

      Edytowany: 3 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 0 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Monika 11 3 miesiące temuocena: 67% 

      Ursynowskie biblioteki publiczne są świetnie zaopatrzone, więc po co jakieś dziwactwa, gdzie ludzie przynoszą ewentualnie samą makulaturę?

      Edytowany: 3 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 6 3 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~bbbb 10 3 miesiące temuocena: 100% 

      Książki z drzewa przy Bażantarni można potem znaleźć na bazarku po 5- 10 zł. Sam kiedyś po porządkach w piwnicy zaniosłem tam około 20 szt. Głównie branżowe z zakresu geologii, hydrogeologii i geofizyki. Zniknęły po kilku dniach a potem znalazłem je właśnie na bazarku (wiem że moje bo były podpisane na ostatniej stronie). Nie wiem kto by miał to od nich kupić ale..... może. :)))

      Edytowany: 3 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 3 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Monika 9 3 miesiące temuocena: 75% 

      To właśnie dowód na to, ze ludzie do takich bibliotek pozbywają się makulatury.

      Edytowany: 3 miesiące temu

      oceń komentarz 3 1 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Dziadek 8 3 miesiące temuocena: 100% 

      To pokazuje jakim jesteśmy społeczeństwem , smutne .

      Edytowany: 3 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 4 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~tosiek 7 3 miesiące temuocena: 57% 

      Pomysł wspaniały. Realizacja fantastyczna. No, ale brak przestrzeni i ławeczek, leżaczków, zacisznych zadrzewionych zakątków w pobliżu. To potrzebne do czytania. Inaczej to jest tylko składzik , w atrakcyjnej formie. Widać , że ekipa ursynowskich ratuszowych zarządców, w temacie kultury wypoczynku, preferuje inny styl. Byle gdzie , byle jak, byle co. Subtelności nie znajdują zrozumienia.

      Edytowany: 3 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 4 3 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Obserwator 6 3 miesiące temuocena: 44% 

      A kiedy realizacja pasów rowerowych na Stryjenskich? To tez chyba mieszkańcy głosowali w BP.

      Edytowany: 3 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 4 5 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~AZX 5 3 miesiące temuocena: 100% 

      Oby nigdy!

      Edytowany: 3 miesiące temu

      oceń komentarz 2 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Elo 4 3 miesiące temuocena: 60% 

      Wielka szkoda.

      Edytowany: 3 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 3 2 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~x 3 3 miesiące temuocena: 100% 

      to było do przewidzenia...

      Edytowany: 3 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 6 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~Rabin 2 3 miesiące temuocena: 33% 

      nie chodzi o to, że to głupie pomysły (bo są głupie to wiadomo) chodzi o to, ze budżet obywatelski to farsa obliczona na wybory... w 2014 roku :D teraz to nie ma prawa działać poprawnie, bo od początku było nierealne. teraz zwyczajnie widać to czego goje w euforii nie zauważyły.

      Edytowany: 3 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 2 4 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    • ~analityk 1 3 miesiące temuocena: 100% 

      Budżet partycypacyjny w pełnej krasie.

      Edytowany: 3 miesiące temu

      odpowiedz oceń komentarz 6 0 wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    Artykuł załadowany: 0.1593 sekundy
    REKLAMA